Jesienne rozważania i back to school w ciemnych barwach?

Wrzesień to jeden z moich ulubionych miesięcy. Czuję w powietrzu jesień, a moje samopoczucie jest wyborne. Jesienna słota to jedno z najpiękniejszych doświadczeń tego okresu. Sentymentalnie, romantycznie, nastrojowo. Czyli tak jak lubię najbardziej, choć nie zakwalifikowałabym siebie jako osobowości depresyjnej. W moim życiu jest miejsce na radość i smutek, równowaga w przyrodzie nie może zostać

After holidays

Byli, zobaczyli, doświadczyli. Tak mogłabym podsumować w skrócie nasz rodzinny wypad nad morze. Dla mojej córeczki i dla mnie jak wiecie był to pierwszy raz. Jestem raczej z tych co to strachają się nowych miejsc i zmian. Nawet chwilowych i zapowiadających się dobrze. Dlatego tuż przed podróżą byłam kłębkiem nerwów. Cóż, taki typ. Cały pobyt

No to jadymy

Torby przygotowane, ubrania wybrane, listy porobione, myśli skupione, gorączka podróży jeszcze się co prawda nie pojawiła, ale przyjdzie pora i na nią. Wszystko nowe, nieznane i ekscytujące. Dzieje się! Jeszcze tydzień temu nasz wspólny wyjazd wydawał mi się tak odległy jakby to miało być za miesiąc. Dziś, odhaczając na kalendarzu kolejny dzień zdałam sobie sprawę,

Wielkie nadzieje

Każdy czegoś oczekuje. Żeby było śmieszniej, zamiast oczekiwać od siebie, oczekuje od innych.  Każdy ma jakieś nadzieje, skryte, lub takie, które wypowiada na głos i zaklina. W duchu wypowiadamy często: ,,Mam nadzieję". Czekając na cud. Czekając aż się spełni. Z realizacją zwykle bywa na bakier. Boimy się realizować. Marzeń, pragnień, nadziei, pasji. Wszystko stoi w